8 marca

czwartek, marca 08, 2012

8 marca - tak dziś Dzień Kobiet. W sumie to nie dostałam żadnego prezentu rzeczowego, poza kwiatkiem od chłopców z mojej klasy, ale "dostałam" coś fajnego :) Wreszcie (bo za trzecim podejściem!) udało nam się załatwić termin ślubu w USC. Za trzecim podejściem, bo raz panie wyszły wcześniej, raz nie było narzeczonego, a bez niego nie można tego zrobić i w końcu dziś podpisaliśmy dokumenty i czekamy równo pół roku do 8 września :)

--

Po południu przyszła też paczka ze sklepu Zrób Sobie Krem :)


Nie ukrywam, że zakupy były podyktowane świetną rekomendacją nissiax83 i megilounge na YouTube. Tych rzeczy jeszcze nie kupowałam (poza hydrolatem!).. Co ważne, to były moje pierwsze zakupy na Zrób Sobie Krem, bo do tej zaopatrywałam się w Biochemii Urody.

Oto co kupiłam:





Pospisywałam przepisy i pomysły na stosowanie tych specyfików i w sumie od dziś zabieram się do testowania na własnej skórze!




26 komentarze

  1. Dobrze, ze udalo sie wreszcie zalatwic z tym terminem ;) zaoszczedzi Wam to stresu :) Pozdrawiam i zapraszam- a jeśli masz ochotę, możemy się poobserwować ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz możemy już spokojnie wszystko załatwiać :)

      Usuń
  2. Ciekawe produkty, muszę poznać te stronke bliżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kanały na YT pozwalają poznać niektóre produkty z tej strony bliżej :) Polecam! Trzeba mieć tylko czas na oglądanie, a ja ostatnio robię to głównie po nocach..

      Usuń
  3. Jeszcze nic nie zamawialam z tej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam poszukać czegoś dla siebie :) Warto!

      Usuń
  4. byłam na tj stronie ale nie ma tam rzeczy dla mnie bo kremów nie używam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta strona trochę zmyla, bo możesz kupić wiele rzeczy, które można dodawać do pielęgnacji włosów np. Trzeba mieć tylko cierpliwość do szukania, bo składników jest masa :)

      Usuń
  5. Bardzo dziękuję. :) Ja jakiś czas temu ścięłam się na chłopaka, ale wytrwale zapuszczam od tamtego momentu i jestem na dobrej drodze do włosów do bioder. ;)
    Myślałam o tej stronie Zrób sobie krem i o oleju macadamia. Jak się spisuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę:)

      Ja mam boba w tej chwili i nie mogę przebrnąć przez długość większą niż do połowy szyi :)) Trzeci raz się przymierzam do zapuszczania, bo na zimę znów obcięłam i potem znów..

      Oleju dodaję po kropelce do kremu na noc i powiem, że skóra wygląda na bardziej nawilżoną i wreszcie robi się gładka, bo po zimie trochę grymasiła.. non stop miałam jakieś suche skórki tu i ówdzie, a teraz tego nie ma. Mam nadzieję, że ta kuracja poprawi kondycję mojej skóry :)

      Fajny jest też kwas hialuronowy! Aga polecała żeby używać na zwilżoną skórę, bo wtedy dopiero działa nawilżająco. Na suchą skórę działa odwrotnie. No i tak jak ona, dodaję trochę tego kwasu do pianki do włosów i włosy są bardziej miękkie :)

      Usuń
    2. Muszę poważniej pomyśleć o zakupie różnych olejków. :) Co do włosów - ja kiedyś ścięłam się na chłopaka, to była totalna rozpacz. Od tamtej pory nie chodzę do fryzjera, obcinam się sama. :D I zapuszczam włosy do bioder albo i nawet dłuższe. :)

      Usuń
    3. Ja też kiedyś obcięłam się chłopięco i ryczałam po nocach przy tych moich kręconych włosach :)))
      Teraz próbuję zapuścić przed ślubem, ale idzie mi kiepsko :)))

      Usuń
  6. ja tez odchodzę od mycie codziennie ale z powodów lenistwa:P Niekiedy nie chce mi się myć głowy wieczorem a na drugi dzień miałam kluski, wiec postanowiłam się poduczyć, a skoro moje włosy są szorstkie podczas mycie to nie uśmiecha mi się ich codzienne szorowanie i wyrywanie podczas mycia. I z musu muszę myć co 2-3 dni co po 30 dniach dało efekty i już włosy wytrzymały w miarę normalnie i sucho 3 dni bez mycia:)

    a próbowałam, próbowałam dużo włosów wypadło zanim znalazłam sposób na wymycie i kosmetyk który je "zmiękcza" (odzywka Alterra) dzisiaj wymyłam szamponem z Sanotint i włosy po 2 myciach były czyste i nie szarpały się tak, ale miałam próbkę a szampon kosztuje... 70 zł! to mnie nie stać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mniejsze przetłuszczanie się włosów, jest efektem rozjaśniania.. ale co jedno się skończyło, to suche końce się zaczęły ;)

      Od czasu do czasu stosuję szampony dla dzieci, ale muszę uważać, bo po mieszankach szamponowych ciemnieją mi włosy, a nie po to je rozjaśniam żeby mieć żółte :/

      W życiu bym nie dała 70zł za szampon!

      Usuń
  7. To jest zabójstwo dla mojego porfela oglądanie tych wszystkich postów z cudami, jakie dziewczyny sobie kupują. Mam ochotę zaraz na tyle rzeczy, ale zmuszam się żeby najpierw zużyć to, co jest a dopiero później kupić nowe jak się skoncza.. Ale na produkty z zróbsobiekrem mam smaczka od dłuższego czasu. Daj znać jak się kosmetyki sprawują:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami (niestety dla mojego portfela!) nie umiem się oprzeć ;)
      Dam znać za jakieś dwa tygodnie.

      Usuń
  8. Też myślę zamówić sobie od nich kilka rzeczy.
    P.S. Bierzesz ślub 8 września ??? Ja też :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bierzemy ślub 8 września :) czyli obie mamy wielki dzień przy tej samej dacie :)

      Usuń
  9. Ciekawe produkty. Słyszałam już o tym wcześniej ale nie miałam czasu przeczytać o nich więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo też nic nie chciałam zamówić, bo nie wiedziałam co jest do czego. Teraz wiem trochę więcej :)

      Usuń
  10. Jestem ciekawa tych specyfików.. i to bardzo... jednak muszę się więcej dowiedzieć o nich.. czekam na jakąś ocenę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocena będzie, będzie :)
      Ja również pozdrawiam!

      Usuń
  11. Ja też 8 września :)
    Czyli zostało nam niecałe pół roku wolności. Ale ja nie narzekam z tego pwoodu, przeciwnie, nie mogę sie doczekać kiedy będę już żoną :) A Ty?
    Pozdrawiam
    ruda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę jaki zbieg okoliczności :)
      Doczekać się nie mogę, ale i obaw trochę mam :D Nigdy nie byłam żoną :D

      Usuń

Cześć! Mam na imię Aneta i czytam wszystkie komentarze, które zostawiacie. Chętnie na nie odpowiadam, jeśli tylko mam czas :)

Ups... Przyznaję, że usuwam spam :)

Jeśli chcesz napisać do mnie całkiem prywatnie, korzystaj z maila: espe.blog@gmail.com

Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...