Nestlé Cheerios Oats - sposobem na śniadanie

sobota, stycznia 02, 2016

Po wszystkich świątecznych i sylwestrowych ciężkich posiłkach, czas wrócić do spokojnego, codziennego jedzenia. Nasza domowa lodówka powoli dochodzi do siebie i zaczynamy widzieć w niej światło ;)




Przyznaję się, od czasu kiedy w naszym życiu pojawiła się Martynka, nie zawsze mam czas na śniadanie i nie zawsze jem zdrowo. Często zdarza się, że jem to, co można zjeść szybko lub to, co akurat jest pod ręką. Mój mąż jest bardziej przykładny, jeżeli chodzi o śniadania. Wśród całego zestawu kanapek, koktajlu, owoców, zabiera do pracy również płatki i jogurt. Przez ostatnie dwa miesiące mieliśmy okazję testować nowe płatki śniadaniowe Nestlé Cherios Oats.




Płatki Nestlé Cherios Oats w ostatnim czasie reklamowane są praktycznie wszędzie. Jako, że nie jestem wielką fanką owsianek i tego typu jedzenia rano, początkowo długo opierałam się, by chociaż je spróbować. Może nawet nie ze względu na smak, ale dlatego, że po tego typu posiłkach ja jestem bardzo szybko głodna. Znalezienie czasu na jeden posiłek poranny jest dla mnie dużym sukcesem. Dwa, to jest już duży wyczyn. Nie oszukujmy się, jedzenie z dzieckiem pod pachą, nie należy do przyjemnych i zdrowych ;) 




W końcu po przechrupaniu kilku miseczek płatków na sucho (mój zamiennik chipsów!), przemogłam się i postanowiłam spróbować Nestlé Cherios Oats w połączeniu z znienawidzonym białym jogurtem z dodatkiem łyżki dżemu wiśniowego. Przygotowanie posiłku oczywiście bardzo szybkie - wystarczy wszystko wsypać do miseczki i zamieszać, ale czy słodkie płatki są rzeczywiście takie zdrowe?




Nestlé Cherios Oats mają całkiem dobry skład, ale nie są to płatki idealne. Mimo, że płatki zbożowe wykonane są z mąki owsianej, pszennej, jęczmiennej, ryżowej i kukurydzianej, to zawierają syrop glukozowo - fruktozowy. Są naprawdę słodkie i czułam to, nawet jeśli nie dodawałam do nich tej przysłowiowej łyżeczki dżemu. Ku mojemu zdziwieniu okazują się być dość sycące, a patrząc na etykietę składu, muszę przyznać, że są niejednokrotnie zdrowsze niż inne fit płatki, musli czy popularne ostatnio granole. 


Skład: 
ziarna zbóż (74,2%) [płatki owsiane pełnoziarniste (63,0%)], mąki pełnoziarniste [owsiana (3,6%), pszenna (3,6%), jęczmienna (2,5%), ryżowa (1,0%), kukurydziana (0,5%)], cukier, błonnik owsiany, syrop glukozowy, ekstrakt słodowy jęczmienny, skrobia pszenna, syrop cukru inwertowanego, sól, miód, melasa cukru trzcinowego, regulator kwasowości (fosforany sodu), przeciwutleniacz (mieszanina tokoferoli), aromaty, substancje wzbogacające: witaminy i składniki mineralne (niacyna, kwas pantotenowy, witamina B6, ryboflawina (B2), kwas foliowy, wapń, żelazo), % - odnosi się do zawartości składnika w całym produkcie.




Fanką płatków nie jestem, ale jeśli lubicie słodkie śniadania, to spośród innych słodkich płatków Nestlé Cherios Oats, wydają się być całkiem dobrym i nieco zdrowszym rozwiązaniem. Wrażenia smakowe są kwestią indywidualną, ale nawet taki ignorant płatkowy jak ja, jest w stanie je pochwalić ;) Dodatkowo Nestlé Cheerios Oats, zawierają betaglukan - rozpuszczalny błonnik, który odgrywa kluczową rolę w obniżaniu poziomu złego cholesterolu. Związek ten pochłania i wiąże cholesterol, ułatwiając w ten sposób wydalenie go z organizmu. Płatki dostępne są w dwóch wariantach smakowych - naturalne i cynamonowe. Moim zdaniem jednak dużej różnicy w smaku pomiędzy nimi nie ma.


A jak wyglądają Wasze śniadania? 
Czy tak jak ja wolicie coś konkretnego czy delektujecie się chętnie owsianką lub płatkami?



22 komentarze

  1. Polubiłam te płatki, ske jest idealny ale dodają kopa energii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze ich nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają nawet okey, ale chyba bym się nie skusiła na nie. Wolę pozostać przy swojej owsiance z jogurtem i owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze zapominam ich kupić :D ja takiego pożywnego śniadania tez niezbyt jem. Wiem ze sie powinno jeść dobre i duże śniadanie ale jakos nie moge sie zmusić :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio na śniadanie gotuję owsiankę z dodatkiem płatków jaglanych, nasion chia i orzechy. Też pyszne i zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio często jem Muesli albo płatki owsiane. :-)
    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja akurat płatki śniadaniowe uwielbiam w prawie każdej postaci, ale trzeba uważać, by nie miały za dużo cukru i sztucznych dodatków... najczęściej wybieram jakies dobre musli :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam serdecznie! Nazywam się Kamila i prowadzę bloga poświęconego grafice komputerowej. Może zachciałabyś zajrzeć, pozostawić komentarz lub zaaobserować? Chętnie odwdzięczę się tym samym :) http://only-4-art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią spróbowałabym ich :D Ogólnie lubię przeróżne płatki do mleka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wprawdzie płatki nie są moim ulubionym daniem na śniadanie, ale od czasu do czasu lubię je zjeść.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja córa lubi płatki na śniadanie. Ja wolę kanapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również miałam okazję przetestować te płatki:-)najlepiej smakowały mi z jogurtem...

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię płatki, ale rzadko jadam je na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. często jadam płatki, ale te niezdrowe - czekoladowe :D

    OdpowiedzUsuń
  15. jeszcze ich nie próbowałam, a muszę przyznać, że lubię płatki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też nie jestem wielką fanką płatków :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobre śniadanko to podstawa udanego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pojadę trochę, ale...na drugim miejscu zaraz po zbożach cukier i do tego cena w sklepach za "niby-zdrowy" produkt.
    Zdrowe płatki do mleka to zwykłe kukurydziane (bez żadnych cukrowych posypek i polewy) albo zwykła owsianka do której daję rodzynki, suszone morele, orzechy, łyżeczkę kakao i miodu i zjadam ze smakiem, bo wiem ile mam w tym cukru. Mydlenie oczu nieświadomego konsumenta...

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Mam na imię Aneta i czytam wszystkie komentarze, które zostawiacie. Chętnie na nie odpowiadam, jeśli tylko mam czas :)

Ups... Przyznaję, że usuwam spam :)

Jeśli chcesz napisać do mnie całkiem prywatnie, korzystaj z maila: espe.blog@gmail.com

Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...