Intimate Box, czyli nie wszystko musi być uniwersalne

piątek, lipca 15, 2016

Niewiele ponad miesiąc temu dotarło do mnie bardzo tajemnicze pudełko. Byłam bardzo zaskoczona i w pierwszej chwili, jeszcze przed odpakowaniem, pomyślałam, że prawdopodobnie wygrałam coś w jakimś konkursie, ...bo przecież już od jakiegoś czasu nic nie zamawiałam. Jeśli się nie czeka na przesyłkę, a do domu przychodzi pudełko, które pięknie pachnie (i to z daleka!), to ciekawość kobiety wzrasta do granic możliwości. Pudełko pomogła mi rozpakowywać moja córeczka. Bawiła się świetnie wyjmując z kartonu różowe konfetti... 




Po otwarciu pudełka znalazłam list zaczynający się pozdrowieniem i moim imieniem. Pomyślałam, że ten ktoś naprawdę mnie zna ;) Pierwsze słowa o kąpieli i chłodnych wieczorach, również mnie lekko połechtały, bo ja przecież uwielbiam leżeć w wannie! Całe pudełko pachniało niesamowicie i powiem szczerze, że miałam nadzieję, że znajdę w nim cudowne kule kąpielowe... a tymczasem klops. Jak się za chwilę okazało w pudełku żadnych kulek, żadnych kolorowych pachnidełek i do wanny przeznaczonych czasoumilaczy. 




Pełna ekscytacji, z nadzieją na cudne kąpiele, otworzyłam pudełko, a tam... zwykły ręcznik, mydło i do tego uniwersalne, posilone uniwersalną myjką, których to myjek najzwyczajniej w świecie nie używam. Powiem szczerze, że byłam zawiedziona i lekko zdegustowana. Takie piękne pudełko, tak dobrze zapowiadające się pudełko i tak uniwersalna zawartość. 

To jakiś żart?




Opisy produktów zaskoczyły mnie maksymalnie i już sama nie wiedziałam co mam o tym wszystkim myśleć. Przyznaję, byłam w kropce.

Przeczytajcie...

Ręcznik idealny do wszystkich części ciała - ręcznik do całego ciała. Idealny dla całej rodziny! Wyjątkowo szorstki i twardy. Zatrzymuje wilgoć na długo. Wytrzymały. Idealny także jako ręcznik plażowy. 
Sposób użycia: Powieś w miejscu dostępnym dla innych domowników, także dla gości. Używaj do osuszania całego ciała - szczególnie okolic intymnych. Po użyciu odwieś na haczyk do wyschnięcia - nie rozwieszaj do wyschnięcia. Upierz dopiero po zauważeniu wyraźnych zabrudzeń.

Mydło uniwersalne - perfekcyjnie wysusza. Z zasady zmienia pH pochwy. Zawiera barwniki i konserwanty. Bogate w środki zapachowe. Obficie się pieni. Skutecznie blokuje wszelkie pory. Sprawdzone właściwości uczulające. Gwarantowany brak właściwości nawilżających. 
Sposób użycia: Mydło połóż w miejscu dostępnym dla innych domowników, a także gości. Używaj go do pielęgnacji całego ciała - szczególnie okolic intymnych!

Myjka uniwersalna - skutecznie zatrzymuje wilgoć. Odporna na wysychanie! Łatwo gromadzi zabrudzenia i bakterie. Wyjątkowo wytrzymała - nie trzeba jej wymieniać przez długi czas! 
Sposób użycia: Połóż w miejscu dostępnym dla innych domowników, także dla gości. Używaj jej do pielęgnacji całego ciała - szczególnie okolic intymnych. Po zakończeniu kąpieli odłóż w ciemne miejsce, by przypadkiem nie wyschła.




Taaak... pomyślałam. Ręcznik rzucę gościom do łazienki, bo takie maleńkie dla gości zazwyczaj mam. Myjkę powieszę do ozdoby, bo skoro nie będę jej używać, to w białej łazience, będzie ładnie wyglądać. Uniwersalne mydło zabiorę na działkę, na pewno przyda się wszystkim.

Zastanowiło mnie jednak to pudełko - opakowanie, bo wypełnione było tylko do połowy. Pociągnęłam za różowe wstążki wystające spod konfetti, bo ciekawość nie dawała za wygraną i okazało się, że to różowe uniwersalne pudełko ma drugie dno. Na tym drugim dnie, znów znalazłam adresowany do mnie liścik. 
Wtedy już wszystko było jasne. Pudełko Intimate Box przyszło do mnie nie tyle w celu zrobienia mi żartu, a w celu edukacyjnym/informującym i zwracającym uwagę na najczęstsze błędy w higienie intymnej, popełniane przez miliony Polek i ich konsekwencje, czyli problemy intymne.

Intimate Box to pudełko, które ma na celu odkrycie właściwego i naturalnego sposobu higieny intymnej. W naszych łazienkach znaleźć można mydła, myjki i ręczniki, z których korzystają wszyscy domownicy – są dostępne dla każdego. Sięgamy po nie również i MY podczas pielęgnacji intymnej.




Niewinne z pozoru mydło, gąbka czy ręcznik podstępnie szkodzą delikatnym strefom intymnym kobiety, ponieważ to, co uznajemy za "uniwersalne", pod żadnym pozorem nie może być stosowane do pielęgnacji tego, co wyjątkowe i niepowtarzalne. Do higieny miejsc intymnych stosować należy wyłącznie produkty sprawdzone i stworzone z myślą o naszej kobiecości. Znajdziesz je własnie tutaj!




Drugie dno pudełka skrywało Specjalistyczną emulsję do higieny intymnej prOVag® i maleńki, kolorowy ręcznik z logo marki prOVag®, które razem mają tworzyć duet przeznaczony właśnie dla mnie, tylko dla mnie lub tylko dla Ciebie. Różowe pudełko mówi w ten sposób, że każda kobieta powinna mieć takie przedmioty związane z higieną intymną, co więcej powinna je mieć tylko dla siebie i tylko w tym celu powinna ich używać.

prOVag® to specjalistyczna emulsja do higieny intymnej dla kobiet, dzieci i alergików, stanowiąca swoisty przełom w higienie intymnej. W przeciwieństwie do innych, obecnych na rynku preparatów, wykazuje potrójne działanie: nie tylko oczyszcza, ale także chroni i pielęgnuje okolice intymne (przełom: 3 w 1). Delikatnie myje, pielęgnuje i eliminuje nieprzyjemne zapachy. Ponadto nawilża, koi i łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację.




Skład:
Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Glycerin, PEG-18 Glyceryl Oleate/Cocoate, Lactobacillus Ferment, Cocamide DEA, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Allantoin,, Panthenol, Lactic Acid, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Parfum.

prOVag® emulsja zawiera naturalne składniki aktywne w postaci metabolitów bakteriiz rodzaju Lactobacillus. Bakterie te są nieodłącznym składnikiem prawidłowiej mikroflory pochwy i stanowią naturalną barierę ochronną okolic intymnych. Zawarte w emulsji metabolity bakterii z rodzaju Lactobacillus działają przeciwdrobnoustrojowo i pomagają zapobiegać rozwojowi niekorzystnych mikroogranizmów. prOVag® nie zawiera konserwantów, dzięki czemu nie zaburza naturalnej flory bakteryjnej okolic intymnych.




Jak się okazuje, różowe pudełko okazało się być jednak całkiem interesujące. Piękna oprawa pudełka, dopełniona została poruszeniem ważnego tematu, jakim z pewnością jest higiena intymna, która jakby nie było niestety często jest pomijana na blogach... i kolejne 'niestety', często wyśmiewane są posty, które tę tematykę poruszają i które promują produkty do higieny intymnej. Niejednokrotnie czytałam uwagi "poczytnych" blogerek, które (jak im się wydaje!) wiedzą wszystko najlepiej i byłam zdegustowana ich podejściem. No cóż, nie tylko kolorowymi i drogimi kosmetykami kobieta żyje, nie tylko o tym powinna pisać, a o życie intymne powinna dbać codziennie, ...do czego Was tym postem namawiam.


27 komentarze

  1. Nie pogardziłabym tym pudełeczkiem, świetna zawartość !

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że to bardzo ciekawy i niecodzienny sposób - na pewno zwraca uwagę a chyba o to chodzi.
    Nie jestem jakąś wybitną bywalczynią blogów :) ale pisząc u siebie o produktach do higieny intymnej nie spotkałam się z żadnymi niemiłymi czy negatywnymi zachowaniami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety spotkałam się z opiniami, że o żelach do higieny intymnej, podpaskach, nie powinno się pisać... porównywane to było do pisania o musztardzie.

      Usuń
    2. To przykre bardzo i według mnie źle świadczy o piszących takie teksty.
      Ja tak samo jak Ty uważam, że to temat ważny i nie widzę powodu by był pomijany. Żel do higieny intymnej to taki sam środek myjący jak szampon, żel pod prysznic czy mydło, tylko do bardziej wymagających stref :), które przecież każdy myje regularnie!
      Czasy chowania zakupionych w kiosku podpasek w czarnych reklamówkach, żeby nikt nie widział :DDDD chyba już bezpowrotnie minęły :)

      Usuń
    3. Teraz są takie cuda wianki na działach z podpaskami i żelami do higieny intymnej, że nic, tylko wybierać i chwalić się które lepsze ;)

      Usuń
    4. Oj tak :)))))
      Pamiętam jak w moim miasteczku do sklepów wchodziły żele do higieny intymnej:) młodziutka była wtedy dziewczyna :) wstydziłam się podejść do półki i obejrzeć dokładnie :)))
      Na szczęście teraz są takie czasy, że podpaski traktuje się na równi z innymi artykułami higienicznymi i nie rozumiem dlaczego ktoś widzi w pisaniu o nich coś niestosownego. Ale to już jest problem tych osób :)))

      Usuń
    5. Ja też nie rozumiem ich problemu i zawsze śmieszą mnie takie wywody o czym powinno się pisać, a o czym nie. Uważam, że każdy pisze o czym chce.

      Swoje pierwsze zakupy w takich działach robiłam 20 lat tamu i czułam się wtedy bardzo zażenowana tymi zakupami. Wybór był niewielki, świadomość chyba jeszcze mniejsza. Teraz młode dziewczyny mają lepiej i myślę, że mogą czuć się swobodniej, tym bardziej, że mamy sklepy samoobsługowe :))

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba - bardzo kobiece pudełeczko! Myślę, że wielu z nas przydałaby się taka "edukacja" - w końcu sama znam kobiety, które do pielęgnacji okolic intymnych używają zwykłego żelu pod prysznic, który sprzyja infekcjom. A nawiązując do tematu z komentarza wyżej (że to niby temat nie na miejscu albo nudny) - zupełnie się nie zgadzam, blogi o urodzie są przecież kierowane głównie do kobiet, a to co im dobrze znane to przede wszystkim tematy menstruacji, podpasek, tamponów, infekcji czy pielęgnacji tamtym okolic. Trzeba o tym mówić, w XXI wieku to nie powinien być temat tabu!!! Zmieniajmy to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Tymczasem ja mam wrażenie, że niektóre z nas wolą rozmawiać o dziesiątej szmince, która najwyżej wysuszy usta, niż o sprawach, które mogą przysporzyć więcej kłopotów czy niedogodności. "Niewygodne" tematy często są pomijane, bo "jakoś to będzie". A szkoda..

      Usuń
  4. Bardzo fajne pudełko i udana kampania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się marketing tego pudełka, sama używam produktów Provag .

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ochotę na to pudełko bo jest całkiem inne ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem szczerze, że jak pierwszy raz zobaczyłam to pudełko u kogoś, a tam po prostu płyn do higieny intymnej to pomyslałam, że słaby boxik (choć ogólnie Provag lubię i jest godny polecenia). Żarcik z tym mydłem etc poniekąd udany. Choć zastanawia mnie czy naprawdę w dzisiejszych czasach jest jeszcze problem niskiej świadomości higieny tych stref?;) Dla mnie to jest po porostu taka zbyt oczywista oczywistość:) No, ale może jeszcze gdzieś tam uchował się ktoś kto nie traktuje higieny tych miejsc należycie i ta akcja miała go uświadomić.
    Ja pisałam o płynach do higieny intymnej dwa razy, produkt jak produkt. Czemu by nie napisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. może kiedyś wypróbuję ten Pro vag

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł z pudełkiem bardzo fajny. W końcu coś innego, niż boxy kosmetyczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  11. Opisy mydełka, ręcznika i myjki fajne, ciekawy pomysł na poruszenie tematu higieny intymnej i pokazanie błędów, jakie niektórzy popełniają;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa inicjatywa ;) a emulsję znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. to pudełko naprawdę jest rewelacyjne ;) genialny chwyt marketingowy, ale i inteligentna akcja promowania zdrowia i właściwej higieny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po przeczytaniu tych opisów byłam przerażona - że można wymyślić coś takiego, a tu podpucha ;) Dla większości dbających o siebie kobiet na pewno zapaliła się czerwona lampka 'co jest grane' :)

    OdpowiedzUsuń
  15. produkty provag wywołały u mnie infekcję :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy pomysł na przedstawienie błędów popełnianych w higienie intymnej. Podobają mi się takie kreatywne rozwiązania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cenie płyn do higieny intymnej Provag, a sam box bardzo ciekawy i oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
  18. W bardzo ciekawy sposób zwrócili uwagę na ten problem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajnie napisany post. :)
    Pomysłowo przedstawione to co oczywiste ale na co nieraz się nie zwraca uwagi. Taki box to naprawdę faja sprawa.:)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Mam na imię Aneta i czytam wszystkie komentarze, które zostawiacie. Chętnie na nie odpowiadam, jeśli tylko mam czas :)

Ups... Przyznaję, że usuwam spam :)

Jeśli chcesz napisać do mnie całkiem prywatnie, korzystaj z maila: espe.blog@gmail.com

Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...