Krem ochronny SPF 50 + z kwasem hialuronowym i pantenolem YONELLE Medesthetic

niedziela, kwietnia 09, 2017

Idą słonecznie dni, a co za tym idzie każdy z nas powinien nieco poważniej pomyśleć o ochronie przeciwsłonecznej. Szczególnie, jeśli poddajemy się zabiegom kosmetycznym, które siłą rzeczy osłabiają właściwości ochronne naszej skóry. Stosowanie niektórych kosmetyków, również wymusza na nas stosowanie wysokich filtrów. 

W ostatnim czasie, w wyniku konsultacji kosmetologicznej, którą zaoferował mi Salon Kosmetyczny Healthy Beauty w Warszawie, stałam się posiadaczką kremu ochronnego, który uzupełnia moją pielęgnację przeciwtrądzikową i przeciwstarzeniową. Salon oferuje indywidualne dopasowywanie zabiegów i kosmetyków do aktualnych potrzeb naszej skóry. Każdy zabieg poprzedzony jest wywiadem dotyczącym obecnego stanu naszej skóry i aktualnie stosowanej w domu pielęgnacji. Zatem jeśli np. chcielibyście wybrać się np. na zabiegi za pomocą kwasów w Healthy Beauty w Warszawie, to zapewniam Was, że spotkacie się z miłą i profesjonalną obsługą. Ja jestem bardzo zadowolona z konsultacji i żałuję, że aktualnie nie mogę skorzystać z oferty salonu. A teraz o kremie...


YONELLE Medesthetic
Krem ochronny  SPF 50 +
z kwasem hialuronowym i pantenolem


Krem ochronny w wysokim filtrem promieni UVA i UVA. Dzięki zawartości kwasu hialuronownego, pantenolu i alantoiny dodatkowo nawilża i łagodzi skórę. Nie pozostawia na skórze tłustej, lepkiej warstwy, jak wiele produktów posiadających tak wysoki SPF. Krem polecany jest przede wszystkim do stosowania po zabiegach kosmetycznych i estetycznych, które powodują osłabiebie właściwości ochronnych naskórka. Szczególnie po eksfoliacji progresywnej, mikronakłuwaniu skóry, mikrodermabrazji czy zabiegach laserowych.


Sposób użycia:
  • aplikuj po nałożeniu i wchłonięciu kremu pielęgnacyjnego,
  • nałóż grubszą, równomierną warstwę kremu SPF 50+ na skórę twarzy, szyi i dekoltu ok. 30 minut przed wyjściem na słońce.
Skład:



Krem mieści się w bardzo eleganckiej i miłej dla oka tubie, zakończonej pompką. Cała oprawa opakowania jest stonowana i niezwykle przyjemna dla oka. Kosmetyk nie jest zbyt gęsty i w łatwy sposób jesteśmy w stanie wydobyć go z opakowania. Pompka dozuje odpowiednią ilość kremu. W moim przypadku 2 - 3 pompki są w stanie pokryć całą twarz, szyję i dekolt. To co zaskakuje mnie najbardziej, to oczywiście szybkie wchłanianie się produktu. Dodatkowo, twarz po aplikacji nie świeci się i jest w stanie bezkolizyjnie przyjąć warstwę podkładu. Nie zaobserwowałam by podkład się na nim rolował czy sprawiał inne problemy w czasie wykonywania makijażu. Przestrzegam jedynie przed mgiełkami scalającymi makijaż lub im podobnymi specyfikami, ponieważ zbyt szybka ich aplikacja może skończyć się małą katastrofą. Jeśli odczekamy minimum 15 minut, nie zaobserwujemy plam i maski na twarzy. Zapewniam, nie wygląda to estetycznie, a taka katastrofa przytrafiła mi się przy pierwszej aplikacji ;) Krem wspomaga poprawę kondycji naszej skóry, wpływa na nią kojąco. Nie zauważyłam przy przyczyniał się do powstawania niedoskonałości na mojej skórze, a tego przy kremach z filtrem obawiam się zawsze najbardziej. Na chwilę obecną przetestowałam krem bez makijażu i w makijażu pełnym, w obu przypadkach nie mogę nic złego o tym kosmetyku powiedzieć. Cena tego produktu to ok. 100 zł.


Jeśli używacie kosmetyków Yonelle z serii profesjonalnej lub tej ogólnie dostępnej, to dajcie znać na co jeszcze warto zwrócić uwagę. Przyznam, że bardzo interesuje mnie Yonelle H2O Infusion zabieg mikronakłuwania hydroinfuzyjnego. Nie jest to jednak przyjemność tania, więc byłabym wdzięczna za wieści z pierwszej ręki ;) Piszcie!


10 komentarze

  1. Fajnie, że kremik tak dobrze się spisał! Nadchodzi słoneczna pora, więc taka wysoka ochrona jest jak najbardziej wskazana :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ma tak wysoki filtr to już jestem na tak:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie czuję się skuszona :) Świetnie, że się dobrze sprawdza - często na filtrach podkłady lubią się ważyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi bardzo zachęcająco i fajnie, że szybko się wchłania :) Nie miałam jeszcze styczności z kosmetykami tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie poznałam się z kosmetykami tej marki :)
    Muszę w końcu nadrobić zaległości ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie miałam okazji spróbować tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z Yonelle

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam krem do cery mieszanej/tłustej z tej firmy teraz.

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Mam na imię Aneta i czytam wszystkie komentarze, które zostawiacie. Chętnie na nie odpowiadam, jeśli tylko mam czas :)

Ups... Przyznaję, że usuwam spam :)

Jeśli chcesz napisać do mnie całkiem prywatnie, korzystaj z maila: espe.blog@gmail.com

Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...