Mój urodzinowy prezent kosmetyczny | 2019

środa, maja 01, 2019

Czas przed majówką, to oczywiście moje urodziny. W tym roku mimo, że to już drugie osiemnaste, obchodziłam je całkiem skromnie i spokojnie. Jeden prezent otrzymałam już miesiąc wcześniej, dokładnie w dniu urodzin mojej młodszej siostry. Ewelinka znana jest z tego, że obdarowuje prezentami dużo wcześniej ;) Dziś zdradziła mi sekret, że pobiła kolejny rekord gwiazdkowy! ;) 

Jeśli chodzi o prezenty i czujność co do ich wybierania, to Ewelinka jest mistrzem obserwacji, bo najczęściej trafia w samo sedno. Jakiś czas temu wspominałam, że zachwycam się zapachem Kenzo Flower by Kenzo i że planuję go sobie kupić, chociaż kolekcja flakonów u mnie nie jest najmniejsza. Czujny nos  mojej koleżanki sprawił mi niesamowitą niespodziankę, bo dostałam dwa aż flakony tej wody perfumowanej.


Gdyby tę część prezentu zobaczyła moja Martyna myślę, że nie odzyskałabym jej już w ogóle. Moje dziecko uwielbia wszelkiego rodzaju szminki! Swoich bezbarwnych ma obecnie cztery egzemplarze ;)


Dzięki prezentowej paczce, do mojego toniku Pixi z retinolem dołączył Glow Tonic, na który też miałam wielką ochotę. Mam nadzieję, że przyda mi się i teraz, kiedy słońce wyłoniło moje ukryte na czole plamy. To moje pierwsze spotkanie z tym tonikiem.


W zasadzie to dzięki Ewelinie poznaję markę Neogen ;) W jednym z poprzednich prezentów dostałam jagodową piankę do oczyszczania twarzy, tym razem Real Cica Micellar Cleansig Foam.


W prezencie dostałam również zestaw marki Benefit, na który składają się bronzer Hoola, róż Rockateur, rozświetlacz Dendelion Twinkle oraz kredka do wypełniania brwi. Wszystko utrzymane w moich kolorach!


Na usta powędruje moje małe chciejostwo, na które ja sama skąpiłam pieniędzy, bo nigdy nie wchodzi na promocję :D ...czyli Rozświetlający błyszczyk do ust Fenty Beauty by Rihanna w kolorze Diamond Milk.


Stękałam, że w żadnej Biedronce nie znalazłam Wygładzającego pudru wykańczającego Beauty - licious Face Powder marki Bell, więc i on trafił do mnie. Tak na marginesie, to obawiam się, że już nic z limitek Bell nie znajdę w okolicy, bo moja najbliższa Biedronka po remoncie pozbyła się szafy z kosmetykami tej firmy.


To małe, śliczne maleństwo ze zdjęcia niżej to HYDRA Intensive vit C Ampoule Serum. Coś w sam raz na moje przebarwienia, które ostatnio powróciły po dwóch intensywnych dniach na hulajnodze z moją córką ;)



Kto zna Ewelinę, to wie, że ogrom saszetek z próbkami jest praktycznie zawsze murowany ;)


Oprócz prezentu dla mnie znalazło się też coś dla mojej małej sroczki - Martynki. W rozmowach pewnie często opowiadam, że moja córka lubi już mieć coś kosmetycznego całkiem dla siebie. Na zdjęciu w prawdzie pojawiła się tylko mała część, truskawkowo - waniliowa pomadka ochronna z Minnie Mouse od Oriflame, ale moje osobiste dziecko otrzymało również cudny szampon, który sprawdza się na jej kręconych włosach i zestaw kosmetyczny z Minionkami :D


Dziękuję Ci Kochana raz jeszcze za piękny prezent! :*

9 komentarze

  1. Wspaniałe prezenty! ♡♡♡ Małe dziewczynki uwielbiają kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to jeszcze raz wszystkiego najlepszego😂💙 Cooooraaaaz bliżej święta😂🎅🏼

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego Najlepszego:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne są takie prezenty ;) My z przyjaciółką wysyłamy sobie paczki co jakiś czas ;) Taki miły gest

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe produkty dostałaś :) miłych testów

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne produkty. Super prezenty :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Mam na imię Aneta i czytam wszystkie komentarze, które zostawiacie. Chętnie na nie odpowiadam, jeśli tylko mam czas :)

Przyznaję, że usuwam spam :)

Jeśli chcesz napisać do mnie całkiem prywatnie, korzystaj z maila: espe.blog@gmail.com

Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
50% rabatu na ponad 100 tytułów!